Jak pracuje przy granulowanym oborniku?

Czy mieszkańcy miast i posiadacze niewielkich działek mają utrudniony dostęp do naturalnych produktów nadających się do wykorzystywania jako nawóz? Absolutnie nie, ponieważ takie produkty sprzedawane są teraz nawet w różnych sklepach po precyzyjnym przygotowaniu. Proces przygotowywania nawozów naturalnych może wyglądać naprawdę różnie w zależności od tego, co dokładnie interesuje konkretnego nabywcę. Nawet różnorodność oborników granulowanych sprzedawanych w takich miejscach robi dobre wrażenie. Warto poświęcić temu nieco uwagi.

Transport i wykorzystywanie granulowanego obornika kurzego

granulowany obornik kurzyProducenci tego obornika przygotowują wszystko w taki sposób, aby żadnego nabywcy nawet kwestie związane z jego transportem nie były najmniejszym problemem, ponieważ zawsze znajduje się on w szczelnych opakowaniach. Gdy otworzyłem opakowanie z czymś takim po raz pierwszy, przyjemnym zaskoczeniem było to, że nie poczułem intensywnego i brzydkiego zapachu. W czasie produkcji obornik został pozbawiony zdecydowanej większości wilgoci i brak zapachu wynika między innymi z tego faktu. Granulowany obornik kurzy sprzedawany jest teraz w mocnych workach o różnej pojemności, więc każdy może swobodnie coś takiego dopasować do swojego potencjalnego zapotrzebowania. Nauczyłem się już kupować duże worki z czymś takim, ponieważ wiem, że wszystko to, co pozostanie, mogę przechowywać nawet przez kilka sezonów pod warunkiem zawiązania takiego worka i trzymania go w pomieszczeniu z dobrym dachem. Do wykorzystywania obornika mogę wykorzystywać rozsiewacz nawozu przypominający taczkę lub po prostu własne ręce (wtedy stosuje gumowe rękawice). Bez względu na wykorzystywaną metodę zawsze staram się rozprowadzić coś takiego równomiernie i przestrzegać tego, co proponuje producent na opakowaniu z obornikiem. Ilość wykorzystywanego obornika zależy oczywiście również od tego, gdzie dokładnie mam zamiar go wykorzystać, bo to zawsze istotne.

Przecież przy starych drzewach owocowych mogę go swobodnie zastosować w zdecydowanie większych ilościach ze względu na rozmiary drzew i ich systemu korzeniowego. Na trawniku i przy kwiatach jestem ostrożny i zwykle staram się taki obornik od razu polać dużą ilością wody, aby potrzebne substancje mogły błyskawicznie zacząć wnikać w glebę, gdzie są przecież potrzebne. Dzięki obornikowi kurzemu kwiaty mogą mieć naprawdę intensywny kolor. Przekonałem się już o tym na przykładzie czerwonych tulipanów. Przed sianiem warzyw staram się taki obornik dokładnie wymieszać z ziemią.