Przejdź do treści

Aromaterapia ze świecami perfumowanymi

Pewnie znacie sporo historii o tym, jak ktoś z waszych znajomych wybrał kierunek studiów z rozsądku. Księgowość, żeby mieć pewne zatrudnienie, bankowość, żeby pracować w branży, w której można dobrze zarobić czy medycyna, żeby mieć prestiż i wysoki standard życia. Mnie też się to przydarzyło. Skończyłam kierunek, który dawał dobre wykształcenie i pozycję na rynku pracy, jednak nie czułam się w tym sobą. Długo zastanawiałam się, czy rozsądnym będzie przebranżowić się. Zdecydowałam się, mając wsparcie i dobre słowo męża i najbliższych przyjaciół.

Magia perfumowanych świec

świeca perfumowanaMoim marzeniem zawsze było otworzyć salon kosmetyczny. Ponieważ jednak ukończyłam filologię angielską, postanowiłam skorzystać z dwuletniej szkoły policealnej kształcącej w zawodzie kosmetologa i podologa. Potem przez ponad rok zdobywałam doświadczenie w dwóch miejscach pracy, a obecnie od pół roku pracuję w swojej firmie. O ile w takim miejscu jak salon kosmetyczny najważniejsza jest jakość usług, o tyle składa się na to mnóstwo wrażeń i odczuć klienta. Ja stawiam we wnętrzach swojego salonu na doznania wzrokowe i zapachowe. Poczekalnia to takie małe spa pełne kwiatów, zawsze ze świeżym bukietem róż w kluczowym miejscu, dużą ilością drewnianych elementów, otwartą przestrzenią i dyskretną recepcją. Absolutnie zawsze unosi się tam cudowny zapach. Nie korzystam jednak ze sztucznych spray’ów zapachowych. Moim must have jest świeca perfumowana. Zawsze stawiam na dwie do trzech sztuk dużych gabarytów w kolorach ziemi lub pastelowych. Świece stawiam na podstawkach będących plastrem pnia drzewa. Wybieram zapachy naprzemiennie, to znaczy przez jakiś czas królują aromaty kwiatowe, potem stawiam na nuty owocowe (najczęściej latem), jesień i zima to zapachy drzewne, słodkie, a czasem odświeżające. Zmysł węchu silnie oddziałuje na nasz układ nerwowy. Jest bardzo niedoceniany. Wchodząc do wnętrza wypełnionego przyjemnym zapachem, od razu poprawia nam się nastrój, relaksujemy się. Dalsza część wizyty w salonie z pewnością będzie wówczas lepiej odebrana.

Użytkowanie świec perfumowanych w takich miejscach jak salony kosmetyczne czy masażu, fryzjer, gabinet psychologiczny ma wpływ na samopoczucie osób tam przebywających. Byłam tego świadoma. Dodatkowo sama jestem ogromną miłośniczką świec, które zapalam nie tylko mroczną jesienią, ale i latem. Wiedziałam, że moje miejsce pracy musi być wypełnione zapachem, który przyciąga, otula, pomaga się wyciszyć i odpocząć. Dlatego inwestuję w dobrej jakości świece, uważam je za obowiązkowy element mojej poczekalni i słyszę od klientów mnóstwo pochlebnych na temat wrażeń zapachowych po wizycie w salonie.